NIE MA DUCHÓW W MIESZKANIU NA DOBREJ od dziś w kinach!
Bardzo emocjonalny.
Otworzył mi drzwi, które zostały przysypane kurzem przez dorosłość.
Mam trójkę rodzeństwa, poprzez film mogłam cofnąć się o trzydzieści lat.
Dość fajnie łapie duch czasu.
Zapraszamy do foyer KINOMUZEUM przy Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie, w którym została odtworzona scenografia z filmu. Jest to próba przeniesienia atmosfery z planu filmu w minimalistyczne progi foyer KINOMUZEUM. Scenografia nawiązuje do charakterystycznej filmowej sceny, w której więź rodzeństwa przechodzi w realne doświadczenie bliskości. Sercem tej scenograficznej przestrzeni jest Igloo, nawiązujące do dziecięcej potrzeby budowania bezpiecznych baz z koców. To przestrzeń zaprojektowana jako azyl dla przebodźcowanych układów nerwowych. Ma przywoływać skojarzenia z domowym ciepłem: miękkie tekstylia, drewno i fotele, które pamiętają wspólne rozmowy. Przygaszone światło, wytłumienie dźwięków i wszechobecna miękkość zapraszają, aby na chwilę odpuścić i zapomnieć o wszelkich codziennych przymusach.
Wchodząca w dorosłość czwórka rodzeństwa próbuje odnaleźć własne ścieżki, nie tracąc przy tym łączących ich więzi. Najmłodszy, Benek, mierzy się z bolesnym odrzuceniem ze strony starszego brata, Franka, który dotąd był jego najlepszym przyjacielem. Chłopaka nawiedza także tajemnicza zjawa - Dusiołek - niepozwalająca mu zasnąć i wywołująca nagłe napady paniki. Uciekający od rodziny Franek wplątuje się w toksyczny związek, popada w kłopoty z narkotykami i coraz bardziej pogrąża się w chaosie. Jego stan budzi niepokój Nastki, siostry bliźniaczki, która sama pragnie miłości i stabilizacji. Najstarsza z rodzeństwa, Jana, pracuje nad projektem artystycznym, który ma przynieść ukojenie nie tylko młodszemu rodzeństwu, lecz także jej samej.
To może być polski film roku.
Onet.pl, Dawid Dudko
Ten film pachnie tak jak pachnie świat młodych ludzi, których spotykam. Jest trafiony bez długiego celowania i kalkulacji.
Tomasz Raczek, YouTube: Ekran Tomasza Raczka
Kino idealnie skrojone na nasze czasy - czułe, chwytające za serce, opowiadające prawdę o człowieku w skomplikowanej rzeczywistości.
Onet.pl, Dominik Jedliński
Wyjątkowy na tle polskiego kina
Filmweb.pl, Maciej Satora
Mocny, głośny, pełen autentyczności debiut!
TwojStyl.pl, Agnieszka Nieradzka-Prokopowicz
Wspaniale zagrana, szczera i czuła opowieść o młodych ludziach. Małe wielkie kino, bardzo mi bliskie.
Interia.pl, Anna Kempys
Najlepszy debiut festiwalu w Gdyni
Wyborcza.pl, Piotr Guszkowski
Jedna z lepszych historii o dorastaniu, jaka kiedykolwiek powstała w polskiej kinematografii unikatowy i jedyny w swoim rodzaju.
Dziennikbałtycki.pl, Martyna Kucybała
To obraz, który „otworzy ci serce”
Vogue.pl, Artur Burchacki
To opowieść o potrzebie zrozumienia przez innych i pragnieniu bliskości.
Telemagazyn.pl, Krzysztof Połaski
Jeśli kino, to prawda i emocje, ten film ukazuje to w idealny sposób.
Naekranie.pl, Kamila Bągorska
Od castingu, przez ścieżkę dźwiękową i obraz, po scenariusz – to bez mała jeden z najlepszych polskich filmów ostatnich lat.
Pelnasala.pl, Michał Konarski
Kino, którego w Polsce brakuje – subtelne, czułe, bez pozy, z sercem po właściwej stronie.
Filmawka.pl, Jakub Nowociński
Odważny, pełen czułości film
Culture.pl, Bartosz Staszczyszyn
Gatunek: komediodramat
Produkcja: Polska 2025
Reżyseria: Emi Buchwald („Echo”, „Nauka”, „Piękna łąka kwietna”)
Scenariusz: Emi Buchwald („Echo”, „Nauka”, „Piękna łąka kwietna”), Karol Marczak („Piękna łąka kwietna”)
Obsada: Bartłomiej Deklewa („Światłoczuła”, „Absolutni debiutanci”), Karolina Rzepa („Krew z krwi”, „Północ Południe”), Tymoteusz Szczyl Rożynek, Izabella Dudziak („Norwegian Dream”, „Forst”), Andrzej Kłak („Piękna łąka kwietna”, „1670”), Piotr Napierała („1670”, „Seks dla opornych”)
Dystrybucja: Kino Świat









